Przekaż 1% podatku na pomoc Edycie.

edyta3 300x204 Przekaż 1% podatku na pomoc Edycie.

Trwa okres rocznych rozliczeń podatkowych, Każdy z nas ma możliwość przekazania swojego 1% podatku dochodowego na rzecz Organizacji Pożytku Publicznego

Ja jako mama Edyty proszę o przekazanie swojego 1% na rehabilitację mojej córki która ulega ciężkiemu urazowi czaszkowo-mózgowemu.

Wystarczy, że w zeznaniu rocznym wpiszecie Państwo (Urząd Skarbowy sam dokona przelewu) :

l. Fundacja Dzieciom ”Zdążyć z Pomocą „ ul. Łomiańska 5 Warszawa:

Na rehabilitację Edyty Jańczuk subkonto  2442
(Jeśli nie wskażą Państwo konkretnej osoby, wasze pieniądze zostaną rozdysponowane na różne cele statutowe, fundacji.)

2.    KRS0000037904

3.    Obliczoną kwotę 1% podatku

Na stronie „Jak można pomóc” są podane  informacje przydatne przy wypełnianiu formularza PIT.

Posted in Bez kategorii | Dodaj komentarz

Karta informacyjna ze szpitala

edyta2 300x188 Karta informacyjna ze szpitala
Szpital Wojewódzki iv Łomży Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii z Pododdziałem Intensywnej Terapii Dziecięcej 18-404 Łomża Al.Pilsudskiego U Tel. /086/ 4733514,4733550,4733506

Łomża, dn 04-08-2002r. Nr.Ks.GL/Oddr, 10740/139/02

KARTA INFORMACYJNA

Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii Szpitala Wojewódzkiego w Łomży

Nazwisko i imię:  Jańczuk Edyta ur. 25-07-1989r

Zamieszkały/a/ : Łomża ul.

Przebywał/a wOIT od 07-06-2002 do 04-08-2002

ROZPOZNANIE

•     Uraz mózgowo-czaszkowy w wyniku wypadku komunikacyjnego

•     Wieloodłamowe złamanie kości pokrywy czaszki po stronie lewej

•     Wgłobienie kości ciemieniowej lewej

•     Krwiak przymózgowy lewostronny

•     Wodniak przymózgowy lewostronny

•     Stłuczenie mózgu

•     Stłuczenie pnia mózgu

•     Blizna postłuczeniowa płata skroniowego lewego

•     Porażenie nerwu DI lewego

•    Niedowład spastyczny kończyny górnej prawej

•     Niedowład spastyczny kończyny dolnej lewej

•    Złamanie przynasadowe kości śródręcza prawego

•     Zapalenie płuc

•    Aphasia motorica

ZASTOSOWANO LECZENIE

Trepanopunkcja obustronna,sedacja, oddech kontrolowany,leki p-obrzękowe, sterydy, katecholaminy, preparaty krwiopochodne,albuminy,witaminy grupy B, sterydy,żywienie dożylne,NootropiL, Trental, Depakin, Myolastan,rehabilitacja mchowa.

Dziecko wydolne oddechowo i krążeniowo przekazane do oddziału dziecięcego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży.

Wyniki badań dodatkowych

Grupa krwi: A                       Rh: ( + ) dodatni

Morfologia: WBC-7,67 RBC-4,97 HGB – 15,4 HCT-44,1 MCHC – 34,9 PLT-314 Jonogram- Na – 135 mmol/L K-4,19mmol/L Cl-101,8 Ca – 4,7 mEg/L Układ krzepnięcia: PT – 12,9 PTTa – 26,9 INR- 1,00 Fibrynogen – 471 mg/dl Glukoza – 96 mg% Mocznik – 23 mg% mg/dl Kreatynina – 0,4 mg/dl Bilirubina – mg/dL AspAT – U/L A1AT – U/L Białko cal.- 6,3 g/dL CPK – U/L, alkohol – mg/L

Rtg klatki piersiowej: w dokumentacji szpitalnej CT głowy – w załączeniu

Konsultacja neurologiczna: (31-07-02) Pacjentka przytomna, bez kontaktu słownego,polecenia częściowo spełnia. Źrenice okrągłe, lewa szersza. Gałka oczna lewa ustawiona w zezie rozbierznym, opadnięta powieka lewa kończyna górna prawa w przykurczu, wzmożone napięcie mięśniowe w kończynie górnej prawej. Kończyny dolne: broni się przed badaniem, nie pozwala zgiąć w kolanie lewym. Babiński obustronnie ujemny.

Posted in Historia | Dodaj komentarz

Jak do tego doszło – oczyma matki.

edyta4 300x208 Jak do tego doszło   oczyma matki.

Moja 18 letnia córka Edyta urodziła się zdrowa. Była śliczną mądrą dziewczynką. Posiadała duże uzdolnienia plastyczne , których uzewnętrznienie w postaci malowania stanowiło jej pasję i hobby plastyczne. Prace konkursowe córki były wielokrotnie nagradzane. Miała fenomenalną pamięć, pięknie recytowała, należała do koła teatralnego. Była bardzo zdobią, życzliwą i pracowitą uczennicą ze średnią ocen 5,87 z tytułem szkolnego „ Omnibus”. Dostała się do elitarnego gimnazjum . Taką pewnie zostałaby do dzisiaj, gdyby nie potworny wypadek. W wieku 12 lat, dla przejściu dla pieszych wpadła pod samochód osobowy . Doszło do ciężkiego urazu czaszkowo- mózgowego .

Nieszczęśliwy wypadek pozbawił ją możliwości kontynuowania rozwoju swych uzdolnień i czerpania z tego radości oraz możliwości samorealizacji w życiu młodzieńczym jak i w dużym stopniu w przyszłym. Ta ogromna tragedia była dla mnie dużym szokiem .Tę traumatyczną sytuację dodatkowo pogłębił fakt, że pozostałam sama, gdyż Edytki ojciec przestał się interesować się niepełnosprawną córką i jej młodszą siostrą: wkrótce też doszło do rozwodu . Nie interesuje się on córkami do dzisiejszego dnia, a zasądzonych alimentów nie otrzymuje z powodu przepisów prawnych, które nie chronią matkę tylko ojca krętacza.

Lekarzom udało się zachować Edytę przy życiu, ale nie dawali żadnych szans na jakąkolwiek poprawę. Miała liczne złamania, najgorszy jednak okazał się postępujący zanik mózgu części komorowo- podkorowej oraz zanik nerwów wzrokowych i twarzowych, uszkodzenie ośrodka mowy.

Była w stanie wegetatywnym „roślinka” i zapadła w głęboką śpiączkę mózgową .Lekarze wydawali opinię , że przy takich ogromnych uszkodzeniach mózgu dzieci przeważnie umierają lub do końca życia pozostają w stanie wegetatywnym.

Nie poddałam się i wspólnie z lekarzami wybudziliśmy córkę po 3 miesiącach .Po wybudzeniu Edytka nie mówiła, odżywiana była sondą żołądkową {brak odruchów ssania, uszkodzenie nerwów twarzowych }, nie widziała ( opadnięcie całkowite powieki lewej) Nie można było z nią nawiązać żadnego kontaktu. Nastąpił paraliż kończyn dolnych i górnych. Zaczęłam szukać ośrodków rehabilitacyjnych i leczniczych zajmujących się urazami neurologicznymi. Próbowałam różnych metod leczenia i rehabilitacji z medycyną niekonwencjonalną włącznie. Nie poddałam się pomimo wielu problemów finansowych, leczniczych i urzędowych. Po upływie , 1 roku leczenia i rehabilitacji w nieodpłatnej służbie zdrowia,które nie przyniosły żadnych efektów poprawy u mojej córki, zaczęłam leczyć i rehabilitować ją w prywatnych ośrodkach . Zapewne Państwo orientują się , że potrzebne leczenie i rehabilitacja daleko wybiegają poza zakres gwarantowany przez nieodpłatną służbę zdrowia . Wiele mają do życzenia ich jakość i ilość. Dzięki prywatnej rehabilitacji Edyta zaczęła podnosić głowę , siedzieć ,robić pierwsze kroki. W czerwcu 2008r upływa 6 lat od wypadku. Edytka ciężko pracuje nad dochodzeniem do dawnej sprawności – potrafi sama jeść ,ubrać się zaczyna mówić coraz bardziej zrozumiale , częściowo widzi na oko prawe . myśli logicznie , uśmiecha się- występuje mimika twarzy .

Uwielbia muzykę i malarstwo. Jest wielką miłośniczką przyrody i popiera działania ekologów. Marzy o podróżach i pięknej mowie. Na nowo uczy się prawidłowego chodu, mimo upadków i problemów z utrzymaniem równowagi. Pracuje też bardzo ciężko nad poprawą sprawności prawej ręki( przykurcz ręki prawej – brak precyzji). Ma porażoną lewą stronę twarzy, uszkodzony nerw wzrokowy i opadnięcie powieki .Pomimo uszkodzonego ośrodka mowy – Edyta mówi, ćwiczy nadal bardzo ciężko nad jej płynnością i skalą głośności.

Edytkę czekają jeszcze 2 operacje w prywatnej klinice okulistycznej i plastycznej, są bardzo poważne i skomplikowane. Edyta potrzebuje stałej i kompleksowej rehabilitacji i leczenia, a koszty z tym związane sąolbrzymie-3 tygodniowy turnus rehabilitacyjny kosztuje lOtyś 500 zł. Po 6 latach rehabilitacji zapasy finansowe stopniały, zadłużyłam się po znajomych i cena turnusu jest dla mnie barierą nie do pokonania. Jak mam wytłumaczyć swojej córce fakt, że już nie będzie rehabilitowana z powodu braku pieniążków .Czy to ma zabrać jej nadzieję na lepszą przyszłość?

Ja osobiście nie mogę sfinansować jej leczenia, nie pracuję, bo muszę zajmować się niepełnosprawną córką. Ciągłe wizyty u lekarzy, pobyty na turnusach, uniemożliwiają mi podjęcie jakiejkolwiek pracy. Mieszkam z 2 córkami, utrzymujemy się z zasiłków socjalnych wynoszących lOOO –zł i od bieżącego roku z renty socjalnej Edyty w wysokości 420zł. Chwilami jest naprawdę trudno, ale widząc jak wielkie postępy robi córka i jak bardzo pragnie być zdrowa, wiem!, że warto o nią walczyć .

Jeżeli zechcieliby Państwo pomóc w rehabilitacji i leczeniu Edytki proszę o zasilenie konta Fundacji Dzieciom „ Zdążyć z Pomocą” z dopiskiem: Pomoc , leczenie i rehabilitacja Edyty Jańczuk. Każda, niewielka nawet kwota to szansa na dalszą rehabilitację i zdrowie Edyty.

Za zainteresowanie i wszelką okazała pomoc w imieniu Edyty i własnym gorąco dziękuję.

Grażyna Jańczuk

Posted in Historia | Dodaj komentarz
  • Tagi